Czytelnia kosmetyczna

ALGI

Są przysmakiem w kuchniach Dalekiego Wschodu, bywają wykorzystywane jako naturalny nawóz i pasza dla zwierząt. Nie od dziś bogactwem ukrytym w algach interesuje się także przemysł kosmetyczny.

Choć może nie zdajemy sobie z tego sprawy, algi, zwane inaczej glonami, żyją wszędzie tam, gdzie mają dostęp do wody oraz do światła słonecznego. Oznacza to, że możemy spotkać je na trzech czwartych powierzchni kuli ziemskiej, głównie w oceanach, morzach i jeziorach. W głębinach mórz i na ich powierzchni żyje ok. 30 tysięcy gatunków glonów o różnorodnych barwach, wielkościach i kształtach. Tylko w Bretanii, gdzie zbiera się najwięcej tych roślin dla przemysłu kosmetycznego, naliczono ich 800 gatunków. W zależności od miejsca występowania i rodzaju barwnika bywają żółtozielone, zielone, niebieskie, różowe, czerwone, brązowe czy nawet ciemnobrunatne. Jednokomórkowe algi są wielkości mikroskopijnych punkcików, glony wielokomórkowe z kolei mogą mieć postać kilkunastocentymetrowych liści lub wielometrowych wstęg. Duże, przymocowane do podłoża algi tworzą gęste podwodne łąki i zarośla, te najmniejsze zaś unoszą się na wodzie w formie planktonu. Zielone i niebieskie glony spotyka się najczęściej w wodach słodkich, czerwone w morzach podzwrotnikowych, brunatne w morzach i oceanach stref zimnych i umiarkowanych. Wszystkie mają cechę wspólną: są jednym z najbogatszych roślinnych źródeł witamin, aminokwasów, węglowodanów i mikroelementów. Dzięki temu od wieków w Azji Południowo-Wschodniej algi, nazywane "warzywami morza", znajdują się w codziennym jadłospisie. Skąd się w nich biorą te bogactwa?

Podwodna fabryka

Komórki glonów morskich pracują na pełnych obrotach przez 24 godziny na dobę. Wykorzystując najmniejsze promyki światła, docierające do nich, asymilują dwutlenek węgla oraz produkują tlen, niezbędny innym organizmom żyjącym w wodzie. Ich moce przerobowe są jednak znacznie większe, więc dodatkowo algi zajmują się wyławianiem z otaczającego je środowiska i koncentrowaniem w swych komórkach wielu minerałów oraz oligoelementów. Efekty tej pracy są naprawdę imponujące: stężenie mikroelementów w algach jest przeciętnie dziesięć razy wyższe niż w roślinach lądowych, a zawartość witamin porównywalna. Może wydaje się to nieprawdopodobne, ale w komórkach listownicy palczastej, najpowszechniej używanego w talasoterapii glonu, koncentracja jodu jest nawet 70 000 razy większa niż w wodzie morskiej! Maleńka jednokomórkowa alga Spirulina platensis gromadzi pięciokrotnie więcej prowitamin z grupy A niż marchew i dwukrotnie więcej witaminy B6 niż pomidor.

Algi przez trzy i pół miliarda lat istnienia (są najstarszymi organizmami żyjącymi na naszej planecie) wykształciły nie tylko sprawnie działające mechanizmy przetwórcze, ale również niezły system obrony przed niekorzystnymi warunkami środowiskowymi. Te żyjące blisko tafli wody i wyrzucane na brzeg przez przypływy, jak na przykład Fucus vesiculosus, zmuszone zostały do stawienia czoła różnym zagrożeniom: ogromnym zmianom termicznym, toksycznemu działaniu nadmiaru słońca i wysuszeniu. Z zimnej wody nagle zostają wypchnięte na piach i poddane palącemu działaniu promieni słonecznych. By przetrwać do następnego przypływu, który może zabierze je znów ze sobą, wydzielają substancje zatrzymujące wodę w ich błonach, unikając śmiertelnego dla siebie odwodnienia. Wystawione na ostrzejsze światło niż algi głębin, uzbrojone są poza tym w fikoerytrynę i polifenole, związki skutecznie chroniące je przed promieniami ultrafioletowymi oraz wolnymi rodnikami.

Algi w kosmetyce

Chemicy i kosmetolodzy już dawno dostrzegli, jak wiele łączy algi i skórę ludzką. W 1895 roku francuski biolog Renę Ouinton odkrył, że skład chemiczny wody morskiej jest podobny do składu plazmy krwi ludzkiej, która zachowała ten sam stopień zasolenia, co morze (dziewięć gramów na litr). Zarówno algi, jak i ludzka skóra potrzebują do życia wielu minerałów oraz witamin, więc gromadzą je w komórkach. Glonom przychodzi to szybciej i łatwiej, a skoro tak, to czemu nie miałyby podzielić się swoimi skarbami z człowiekiem? Tym bardziej że dobroczynne substancje zawarte w algach łatwo przenikają przez skórę i docierają do głębszych jej warstw. 46 różnego rodzaju minerałów, mikroelementów i witamin to nie wszystko, co mają. W algach odnaleziono również wiele substancji białkowych, wśród których są proteiny o silnym działaniu nawilżającym, wzmacniającym, a także chroniącym błony komórkowe przed atakiem rakotwórczych wolnych rodników. Dlatego glony morskie często wykorzystuje się w kremach nawilżających i ochronnych. Z kolei wielocukry zabezpieczają naskórek i włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, jak też wspomagają odchudzanie, działają antybakteryjnie i nawilżająco. Kwas gamma-linolenowy, występujący w glonach morskich, wzmacnia barierę lipidową naskórka, przyczyniając się do ochrony skóry przed infekcjami i łagodząc ewentualne stany zapalne. Dlatego odnajdujemy go najczęściej w preparatach rewitalizujących, regenerujących i wzmacniających. Z kolei kwas alginowy oczyszcza tkanki z produktów przemiany materii. Czego zatem możemy oczekiwać od kosmetyków, których jednym z komponentów jest wyciąg z alg? Przede wszystkim odżywienia, nawilżenia i regeneracji skóry, wzmocnienia jej odporności. Preparaty zawierające wiele wyciągów z alg likwidują obrzęki, zwalczają schorzenia skórne, pomagają regulować równowagę kwasowo-zasadową, dzięki czemu skóra staje się elastyczna. Stwierdzono, że podwyższają one odporność na różnego rodzaju infekcje (np. wirusa opryszczki) i potrafią walczyć ze stresem. Algi wzmacniają naczynia krwionośne, chronią je przed pękaniem, skutecznie zapobiegając powstawaniu na skórze cienkich, czerwonych pajączków. Składniki alg morskich przyspieszają także rozpad tłuszczu, stąd ich obecność w preparatach antycelulitowych i wspomagających odchudzanie. Powszechnie algi stosowane są w jeszcze mało u nas znanej talasoterapii.

Wszystkie kolory tęczy

Spośród wielu tysięcy alg kosmetolodzy dobrze poznali zaledwie około dwudziestu gatunków, z których większość wykorzystywana jest w recepturach kosmetyków. Najbardziej fascynujące są mikroskopijne algi jednokomórkowe. Te najstarsze rośliny morskie można znaleźć wszędzie: zarówno na dużych głębokościach, gdzie poddawane są ogromnym ciśnieniom, w ciepłych jeziorach, jak i w bardzo zasolonych wodach, gdzie przeżywają mimo nieprawdopodobnych ilości soli. To właśnie od algi, składającej się z jednej komórki, rozpoczęło się życie na ziemi, a dokładniej w morzu. Plankton jest prawdziwym zbiornikiem energii o zdumiewającej zdolności przetrwania. Od pewnego czasu coraz więcej badań prowadzonych nad mikroalgami przynosi informacje o ich działaniu stymulującym syntezę kolagenu i jednocześnie go chroniącym. Dlatego tak często stosuje się je w produktach do cer dojrzałych, ujędrniających i przeciwdziałających starzeniu. Do grupy glonów jednokomórkowych zaliczamy żyjącą w wodach słodkich błękitną CHLORELLĘ VUL-GARIS, czyli chlorellę zwyczajną. W składzie ma ona cukry zdolne wzmocnić nasz system odpornościowy, a także związki stymulujące mikrocyrkulację w naczyniach krwionośnych. SPIRULINA PLATENSIS, kolejna egzotyczna błękitna mikroalga, jest jednym z komponentów preparatów z serii Les Authentiques firmy Payot. Ma wszystko, co powinna mieć alga: wiele protein (60 razy więcej niż soja) i aminokwasów, niezbędnych w powstawaniu kolagenu i włókien elastycznych, bogactwo minerałów (m.in. wapń, potas, sód, miedź, fosfor, magnez, mangan, żelazo) oraz cenne dla skóry witaminy z grupy B, wzmacniające tkankę łączną, witaminę A, przyspieszającą regenerację naskórka, i witaminę E, działającą jak anty-utleniacz.

Pora teraz na glony, składające się z więcej niż jednej komórki. ULVA LACTUCA, inaczej aosa, potocznie nazywana sałatą morską, jest zielenicą, żyjącą we wzburzonych wodach wokół francuskiej wyspy Brehat w Bretanii, zwanych morską Amazonią. Występuje również w morzach Czarnym, Ochockim i Japońskim. Uznano ją za jeden z najbardziej wartościowych glonów, głównie ze względu na wytrzymałość i elastyczność. Nie łamie się, szarpana przez mocne prądy morskie, a dzięki elastycznym włóknom podobnym do włókien ludzkiej elastyny wytrzymuje uderzenia wody nawet o ciśnieniu 25 ton/m2. Jej najważniejszymi składnikami są białka, cudownie oddziałujące na naszą skórę. Zauważono, że blokują one działanie elastazy, enzymu uszkadzającego elastynę, szczególnie aktywnej w cerach trądzikowych, w skórze poddanej opalaniu i starzejącej się. Jedno z białek tej algi ma również właściwości pobudzające syntezę młodego kolagenu. Pozostałymi składnikami aktywnymi Ulva lactuca są: potas, polisacharydy, czyli wielocukry, witamina C, żelazo oraz betakaroten. Wielocukry tego glonu rozpuszczają się w wodzie, działają nawilżająco i zmiękczająco na naskórek. Aminokwasy znajdujące się w naskórku, współdziałające z potasem i polisacharydami alg, połączone z sebum, tworzą ochronną powłokę zapobiegającą odwodnieniu zewnętrznych jego warstw. Witamina C i żelazo pobudzają regenerację naskórka. ENTROMORPHA COMPRESSA należy do grupy zielenic. Osiąga do 30 cm długości, a ponieważ zbiera się ją ręcznie wokół wyspy Brehat, jest trudno dostępnym i drogim składnikiem aktywnym. Jej specjalna kompozycja wykazuje działanie stymulujące cyrkulację krwi. Zawartość siarki i fosforu sprawia, że ma właściwości regenerujące, ujędrniające i wyszczuplające. Wchodzi w skład Kremu Ujędrniającego do Pielęgnacji Biustu i Dekoltu firmy Eris oraz kosmetyków z linii Les Sensiti-ves firmy Payot. PROPHYRA UMBILICALIS, czyli szkarłatnica pępkowa, inaczej nori, jest krasnorostem występującym w wodach atlantyckiego wybrzeża Bretanii. Zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe, zabezpieczające skórę przed wysuszeniem i nadmiernym złuszczaniem, oraz kwas gamma-linolenowy, wzmacniający barierę ochronną naskórka. Szczególnie duża zawartość potasu, pomagającego zatrzymywać wodę, powoduje skuteczne nawodnienie naskórka, natomiast kwas alginowy ma działanie nawilżające. Pozostałe niezwykle cenne składniki aktywne tej rośliny to beta-karoten, białka, cynk, jod, żelazo i miedź. CHONDRUS CRISPUS, czyli chrzęścica kędzierzawa, zwana też mchem irlandzkim, należy do krasnorostów i rośnie przy brzegach Oceanu Atlantyckiego, od Norwegii, poprzez okolice Bretanii, aż do Gibraltaru, i na tych samych wysokościach przy brzegach amerykańskich. Ma od 6 do 15 cm wysokości i tworzy w morzu zarośla. Zbierana jest od czerwca do września ręcznie lub specjalnymi grabiami. Działa przede wszystkim nawilżająco, gdyż ma właściwości przyciągania i magazynowania wody, a także zmiękczająco oraz oczyszczające Zawiera witaminy B6 B2, B5 i C, które chronią skórę przed wysuszeniem i podrażnieniami.

Łącząc się z białkami skóry i włosów, tworzy ochronny film. Wyciąg z tych alg ma działanie aktywizujące mikrokrążenie, energizujące i polepszające metabolizm komórkowy.

Sposoby poszukiwania alg

Najbardziej cenne dla przemysłu kosmetycznego są algi rosnące u wybrzeży zimnych, wzburzonych mórz, najczystszych i najbogatszych w sole mineralne, a także mikroskopijne algi słodkowodne. Zbiera się je najczęściej na wiosnę lub latem, wtedy bowiem stężenia minerałów i mikroelementów osiągają najwyższe wartości. Algi wykorzystywane w preparatach kosmetycznych niektórych firm wyławiane są z Morza Północnego tylko dwa razy w roku, w czasie wiosennego i jesiennego zrównania dnia z nocą. Podwodne łąki kosi się specjalnymi statkami kombajnami, niekiedy czyni się to ręcznie za pomocą sierpów. Mikroalgi zaś wyławiane są ogromnymi, niemal nieprzepuszczalnymi sieciami. Następnie przystępuje się do ich obróbki. Mogą być suszone i rozgniatane, proszkowane lub zamrażane. Firmy opracowują rewolucyjne procesy mikronizacji, tak by rzeczywiście wszystkie związki, zawarte w komórkach alg, mogły przedostać się do skóry. Trzy rodzaje dwukomórkowych alg: Laminaria digitata, Fucus vesiculosus i Corralloid lithothaminos, suszone są powietrzem i oddzielnie mielone, a potem w odpowiednich proporcjach przenoszone do bębnów ciśnieniowych. Tam poddawane zmiennemu ciśnieniu i niskiej temperaturze komórki otwierają się, a cała ich jonowa zawartość wydostaje się na zewnątrz, dzięki czemu później w preparatach kosmetycznych zdolna jest przeniknąć przez skórę do komórek. Aby wyprodukować 1 kilogram alg mikronizowanych, potrzeba 15 kg świeżych glonów.

Sprzedaż kosmetyków firm: neostrata, sesderma, auriga, uriage, bioderma, mediderma, galderma, svr.